Słowo na niedzielę 15.10.2017

XXVIII Niedziela Zwykła

(15.10.2017 r.)

 <<<Słowa Ewangelii

Przeżywamy w naszym życiu kolejną niedzielę, tym razem jest to niedziela, podczas której w kościołach w naszym kraju dokonuje się liczenie wiernych uczęszczających na Msze święte oraz przyjmujących Komunię świętą. Mniej więcej każdego roku okazuje się, że w niedzielnej Eucharystii uczestniczy około 30% wiernych. Są jednak miejscowości, gdzie procent ten jest bardzo wysoki, nawet w granicach 70%-80%. Nie zmienia to jednak faktu, że każda zawiniona nieobecność na niedzielnej Mszy świętej jest zlekceważeniem Bożego zaproszenia na ucztę, którą dla nas przygotował. O tym słyszymy w dzisiejszej ewangelii.

Wszyscy jesteśmy powołani do wzięcia udziału w uczcie niebieskiej, która będzie trwała całą wieczność. Wyobrażasz sobie co to znaczy wiecznie się radować? Pan Jezus powiedział, że ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie jest w stanie pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Ojciec dla tych, którzy Go miłują. Z pewnością tak właśnie jest. Pan Bóg nie potrafi dawać mało. Gdy już wyprawia ucztę, to daje na niej wszystko co ma najcenniejszego. Daje SAMEGO SIEBIE. Czy masz tego świadomość? Czasami chyba o tym zapominamy. Msza święta jest największym z cudów świata i dlatego warto przeżywać ją w pełni, przyjmując Chrystusa w Komunii świętej. To jest cała istota Eucharystii. Wyobraźmy sobie, że jesteśmy zaproszeni na wesele, siadamy do suto zastawionego stołu, ale…. nic nie jemy. Jak mogą się czuć wówczas nowożeńcy? Pewnie zastanawiają się, co zrobili nie tak… Może nie pasuje nam atmosfera, może jedzenie, a może chcemy ich w ten sposób zignorować? Być może przyszliśmy na wesele z obowiązku?

            Podobnie może być z naszą obecnością na Mszy świętej. Nie przystępując do Komunii świętej (oczywiście, jeśli nie ma ku temu żadnej długotrwałej przeszkody) w pewnym sensie lekceważymy samego Pana, który się nam oddaje. Jesteśmy jedynie biernymi obserwatorami akcji liturgicznej, niczym widzowie w teatrze. Trudno, aby takie spotkanie z żywym Bogiem zaowocowało w moim życiu… Obyśmy jak starali się za każdym razem czerpać jak najwięcej z uczty eucharystycznej.

Strona korzysta z plików cookie w celach statystycznych oraz funkcjonalnych. Więcej informacji w polityce prywatności
Dalsze informacje Zgadzam się Odrzuć