Słowo na niedzielę 22.10.2017

XXIX Niedziela Zwykła

(22.10.2017 r.)

 <<<Słowa Ewangelii

Często możemy usłyszeć hasła typu: „Kościół nie powinien mieszać się do polityki”. Pojawiają się one szczególnie wówczas, kiedy powstaje jakaś kontrowersyjna ustawa, sprzeczna już nie tylko z prawem Bożym, ale nawet naturalnym. Wówczas Kościół zajmuje jasne stanowisko, broniąc chociażby życia człowieka i jego godności. Wielu osobom jest wtedy nie w smak, więc krzyczą o rozdziale Kościoła od państwa itd.

 Natomiast Ojciec Święty Franciszek, na którego bardzo często powołują się media, nawet te bardzo laickie, powiedział kiedyś w czasie porannej Mszy w Domu św. Marty, że chrześcijanin ma obowiązek „mieszać się” do polityki. Polityka bowiem jest jedną z najwznioślejszych form miłości, bo służy dobru wspólnemu. Wszyscy powinniśmy być w nią zaangażowani na tyle, na ile pragniemy dobra dla naszego narodu.

 W dzisiejszej Ewangelii usłyszeliśmy jak Pan Jezus również rozwiązywał spór polityczny. Nie bał się takich tematów, ale zajmował jasne stanowisko. W tym wypadku, każe okazać posłuszeństwo prawu ludzkiemu (płaceniu podatków), ale również i prawu Bożemu. Prawo ziemskie powinno być dla chrześcijanina zgodne z prawem Bożym. Prawo Boże jest nadrzędne i to ono nas obowiązuje zawsze i wszędzie. Jeśli jakieś prawo, do którego przestrzegania jesteśmy zmuszani, jest sprzeczne z Bożymi przykazaniami, wówczas powinniśmy je odrzucić. Zadajmy sobie dzisiaj takie pytanie: czy mam w sobie na tyle odwagi, aby walczyć o Boże prawo w swojej codzienności? Czy mam odwagę ku temu, aby wskazywać innym tą właściwą drogę, prowadzącą ku życiu wiecznemu?

Strona korzysta z plików cookie w celach statystycznych oraz funkcjonalnych. Więcej informacji w polityce prywatności
Dalsze informacje Zgadzam się Odrzuć