XXIX Niedziela Zwykła
PARAFIA MATKI BOŻEJ KRÓLOWEJ POLSKI
TORUŃ - RUBINKOWO 1
PARAFIA MATKI BOŻEJ KRÓLOWEJ POLSKI
TORUŃ - RUBINKOWO 1
PARAFIA MATKI BOŻEJ KRÓLOWEJ POLSKI
TORUŃ - RUBINKOWO 1
PARAFIA MATKI BOŻEJ KRÓLOWEJ POLSKI
TORUŃ - RUBINKOWO 1
PARAFIA MATKI BOŻEJ KRÓLOWEJ POLSKI
TORUŃ - RUBINKOWO 1

Interesująco brzmi tytuł pierwszego czytania: „Król Cyrus narzędziem Boga”. Oto bowiem ten perski władca nazwany jest „pomazańcem” (czyli Chrystusem) i jest kimś, kto spełnia Boży zamysł, nie wierząc jednocześnie w Boga, którego jest narzędziem. Wydał dekret uwalniający Żydów, pozwalający im na powrót z Babilonii oraz na odbudowę świątyni.
Alessandro Pronzato ciekawie stwierdza: „Nie podejrzewamy nawet, że wrogowie – bardziej niż nadmierna liczba zdeklarowanych przyjaciół – mogą stać się użyteczni w sprawach Bożych”. Również w kontekście losów Kościoła pyta: „Czy w swojej historii Kościół otrzymał więcej dobrodziejstw od nieprzyjaciół czy od sprzymierzonych? Czy czasem tak zwane «straty» nie były korzystniejsze od niektórych zwycięstw?”. Rzeczywiście, to właśnie sytuacja przeciwna, trudna, niekorzystna potrafi człowieka otrzeźwić, ustawić w pionie i sprawić, aby „się ogarnął”. Stąd też jako osoby wierzące, w obliczu różnych trudnych doświadczeń, pytamy Boga: „Co chcesz mi przez to powiedzieć?”. Tak jak dla Izraela czas niewoli okazał się pouczający, tak i wierzący powinien wyciągać wnioski z historii swojego życia. Bywa, że doświadczamy jakiegoś zła, na które nie mamy wpływu. Są także wydarzenia bezpośrednio związane z naszymi wyborami. We wspólnocie Kościoła otrzymujemy środowisko, w którym możemy odkrywać – często stopniowo – prawdę o nas samych. Poprzez głoszone Słowo, życie sakramentalne i modlitewne oraz obecność braci i sióstr dobry Bóg kształtuje nasze życie.
Joseph Ratzinger jako młody teolog przewidywał, że na przestrzeni lat Kościół zostanie pozbawiony przez siły zewnętrzne pewnych przywilejów, które nagromadził w ciągu wieków. Ale to właśnie poczucie pewnego ogołocenia pozwoli Kościołowi być bardziej sobą, stać się bardziej wiarygodnym i skutecznym w działalności misyjnej. Dzięki temu Kościół przestanie być „tanią oczywistością”.
W drugim czytaniu św. Paweł wyraża wdzięczność Bogu za wiarę, nadzieję i miłość wspólnoty w Tesalonikach. Uświadamia tym braciom i siostrom, że nieustannie nosi ich w sercu i poczuwa się do odpowiedzialności za ich życie, choć – jak przypomina – wszystko to jest przede wszystkim owocem działania Ducha Świętego. Warto, byśmy pamiętali o tym także w naszych relacjach – zarówno w rodzinach, jak i wśród przyjaciół. Ważne są wdzięczność Bogu i ludziom, troska o bliźniego oraz świadomość, że każdy człowiek jest umiłowany przez Boga.
Dzisiejsza Ewangelia, będąca echem pierwszego czytania, wskazuje, w jaki sposób „poruszać się” po ścieżkach codzienności i radzić sobie z różnymi uwarunkowaniami życia społecznego. Jezus umiejętnie wychodzi z zastawionej na Niego pułapki i kieruje pytanie z powrotem do jego adresatów. Chce przez to pokazać, że nie ma łatwych rozwiązań. Człowiek powinien szukać odpowiedzi na dylematy, z którymi musi się zmierzyć. Chrystus wie również, że problemem nie są same struktury zewnętrzne ani ta czy inna władza. To serce człowieka musi najpierw zostać oświecone, aby jego zewnętrzne czyny – także te polityczne – były właściwe.
Jezus nie zachęcał do rewolucji ani do buntu przeciwko rzymskim okupantom. Historia potoczyła się inną drogą. Stopniowo, pokolenie po pokoleniu, chrześcijanie niejako „od środka” przemieniali tamten świat. Wcielanie Ewangelii w życie to najsilniejszy oręż i najlepsza droga dla ludzi wszystkich czasów.
Używamy plików cookie, aby poprawić jakość przeglądania, oraz analizować ruch na stronie. Kliknięcie przycisku „Akceptuj” oznacza zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookie.
